Hej, nazywam się Maciek Antończyk i pochodzę z Trójmiasta.

Maciej Antończyk, twórca bloga
Na stworzonym przeze mnie obiekcie Footgolf Kaszëbë.

Dlaczego mam prawo pisać o przedsiębiorczości dzieci i młodzieży?

W dzieciństwie prowadziłem kilka ciekawych biznesików, dzięki którym zbierałem na swoje kieszonkowe. Wszystko zostanie opisane na tym blogu:-)

Dlaczego mam prawo mówić o ekonomii czy gospodarce?

Bo ją rozumiem. Jeśli ważne są dla Ciebie papierki – skończyłem Wydział Ekonomiczny na Uniwersytecie Gdańskim. Poza tym, co uważam za znacznie ważniejsze, od małego poza stronami sportowymi, w gazetach najchętniej czytałem strony gospodarcze.

Dlaczego mam prawo mówić o biznesie?

Mam firmę od 2016 r. Nie pisał o mnie Forbes, bo nie było ku temu powodu. Większość firm upada. Moja wciąż funkcjonuje. Kilka lat prowadzenia małej firmy wiele uczy. Założyłem na Kaszubach dwa pola footgolfowe – miejsca aktywnego wypoczynku.

Dlaczego mam prawo oceniać system edukacji w Polsce?

Spędziłem w nim 17 lat (podstawówka + gimnazjum + liceum + studia). Poznałem w tym czasie wielu fajnych ludzi, ale za szkołą nie tęsknię. Kiedyś uznawałem za normalne że nie lubi się chodzić do szkoły. Dziś wiem, że to nie jest normalne. Tak jak normalne nie jest, że cały świat się zmienia, ale nie polski system edukacji.

Przeraża mnie to, że wykucie na pamięć stryktury skały, która występowała 3 mln lat temu wciąż jest ważniejsze niż zrozumienie aktualnych problemów ekonomicznych. Przeraża mnie to, że przebieg starożytnej bitwy jest ważniejszy od zrozumienia gospodarki i biznesu. Żałuję, że tyle lat żyłem w błędzie, że szkoła jest potrzebna. Potrzebna jest edukacja, nie szkoła. Szkoła, w której ceni się posłuszne kiwanie głową, zamiast kreatywności i zadawania pytań.

Pamiętam siebie z okresu szkolnego. Nie rozumiałem po co wkuwać tak wiele niepotrzebnych reguł i definicji. Wciąż nie rozumiem. Nie pasowałem do tamtego systemu. Jeśli też masz wiele zastrzeżeń co do przydatności polskiej szkoły, być może na tej stronie znajdziesz zrozumienie.

Dla kogo powstała ta strona?

Dla dzieci i młodzieży, którzy zniechęceni codziennym chodzeniem do szkoły edukację kojarzą z zasadą „zakuć-zdać-zapomnieć”. To nie jest edukacja. To jest właśnie polska szkoła. Przygotowuje do testów, nie do życia.

Strona jest także, a może przede wszystkim, skierowana do rodziców, by nie przywiązywali nadmiernej wagi do ocen swoich pociech. Szkoła to tylko szkoła. Prawdziwe życie jest poza nią.

Jaki jest cel tej strony?

Chcę pomóc młodym ludziom robić w życiu ciekawe rzeczy. Pokazać przykłady dziecięcej kreatywności i młodzieżowej przedsiębiorczości. Mam nadzieję, że zainspiruje Cię tymi historiami do działania. Nigdy nie jest za wcześnie. Od małego na całego! 🙂